*oczami Megane
W końcu nadszedł ten dzień! Czekałam na niego prawie 2 miesiące. Nikola wraca z wakacji!Zbierzemy się z dziewczynami i zrobimy jej małe przyjęcie powitalne . Dziewczyny zapraszają gości , a ja jestem odpowiedzialna za przekąski. Przyjęcie jest u Magdy. Będzie super wiem to. Kupiłam Niki taką małą pozytywkę. Jest taka sama jak moja. Nie wiem czy to dobry prezent dla 17 nastoletniej dziewczyny, ale chyba jej się spodoba.
Siedziałam sobie spokojnie telewizor , myśląc cały czas o spotkaniu z Niką, gdyż tu nagle zadzwonił telefon. To była Ala.
-No hej!- powiedziałam do słuchawki telefonu
-Hej! Wszystko jest gotowe. Nikola będzie zachwycona. Musisz jej tylko wysłać esa aby wpadła do Madzi.- odpowiedziała.
-Spoko.
-Nie zgadniesz kogo zaprosiłam.
-Kogo???
-Ediego!
-Pogrzało cię!! On Przyjdzie z Jessie , a wiesz jak jej nie znoszę!
-Mówisz tak choćbym ja ją lubiła, ale wy jesteście dla sb. stworzeni.
-Wymyślasz to sobie. Ani razu z nim nie gadałam.
-Chodzisz z nim do klasy i siedzisz z nim na Chemii.
-To pani nas razem posadziła bo nie umiałam jednego tematu.
-No dobra. przyjdź do Magdy na 17 pa!
-Pa
Rozłączyłam się. Wtedy totalnie zapomniałam o spotkaniu z Nikolą. Myślałam tylko o spotkaniu z Eddiem . Za każdym razem gdy próbowałam się do niego odezwać tchórzyłam. Te jego piękne blond włosy i ślniące oczy. Gdy siedzę z nim na chemii ogarnia mnie strach. Boję się ściągać bo boję się, że on na mnie popatrzy. Przerażenie mam po prostu w sobie.
no weroniko dodaj następny, bo czekam xD hahhahha with youuuu ;pp
OdpowiedzUsuń